Wiadomości PRO
Polska

Warszawa: policja ujawniła nagranie z Marszałkowskiej

✍ Redakcja Wiadomości PRO 📅 👁 48
Komenda Stołeczna Policji opublikowała nagranie z kamery nasobnej dokumentujące interwencję z 16 października przy ul. Marszałkowskiej, na którym widać próbę ucieczki i obezwładnienie Piotra W. Funkcjonariusze twierdzą, że mężczyzna zaatakował policjantkę, natomiast opozycja i obrońcy zarzucają mundurowym bezprawną agresję i podduszanie zatrzymanego.
Nie masz czasu czytać? Przeczyta Ci go nasza lektorka AI. Około 4 min.
Na końcu artykułu: dopasujesz ten tekst do siebie (prościej, krócej, więcej szczegółów) i zadasz pytanie o jego treść — odpowiemy wyłącznie na podstawie tego artykułu.
Warszawa: policja ujawniła nagranie z Marszałkowskiej
fot. SHOX ART / Pexels

W skrócie

Przebieg interwencji utrwalony na policyjnym nagraniu

Do zdarzenia doszło w piątek 16 października przy ul. Marszałkowskiej 7 w Warszawie, w rejonie biura Adama Borowskiego. W tym samym czasie w pobliżu trwał protest związany z Trybunałem Konstytucyjnym.

Nagranie z kamery nasobnej pokazuje patrol podchodzący do mężczyzny stojącego w rejonie przejścia dla pieszych. Funkcjonariusze wylegitymowali się i zażądali dokumentu tożsamości. Przechodzień milczał. Kiedy padła propozycja przejścia na bok, mężczyzna odepchnął policjantów i zaczął uciekać.

Pościg zakończył się w przedsionku pobliskiego lokalu. Funkcjonariusze powalili uciekiniera na ziemię i obezwładnili go. Piotr W. krzyczał, że został napadnięty i że jest duszony. Interweniujący policjant odparł, że go nie dusi. Policjantka poinformowała mężczyznę o zatrzymaniu pod zarzutem znieważenia funkcjonariusza oraz naruszenia jego nietykalności cielesnej. W kadrze widać również inne osoby w budynku, w tym kobietę, która utrudniała czynności i nie reagowała na wezwania do odsunięcia się.

Stanowisko stołecznej policji i kwestia kontaktu z obrońcą

Komenda Stołeczna Policji oświadczyła, że zatrzymany od początku stawiał opór czynny i bierny. W trakcie zajścia obrażeń doznała interweniująca funkcjonariuszka, którą przewieziono do szpitala. Podczas przeszukania znaleziono u mężczyzny nóż.

Policja opublikowała również drugie nagranie, mające dowieść, że zatrzymany sam rezygnował ze wsparcia prawnego. Na filmie z jednostki policjant pyta, czy mężczyzna chce kontaktu z mec. Magdaleną Leszczyńską, zaznaczając, że warunkiem jest podanie danych osobowych. Piotr W. odpowiedział, że jej nie zna, a na pytania o nazwisko i adres odparł, że nie musi ich podawać. Odmówił też pisemnego oświadczenia.

Służby zdementowały medialne doniesienia o ranie ciętej głowy u zatrzymanego. Na nagraniu z komendy widać, jak mężczyzna o własnych siłach siada na leżance. Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście skierowała do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanego na miesiąc.

Zarzuty pełnomocników i oświadczenie zatrzymanego Piotra W.

Obrońcy mężczyzny przedstawiają zupełnie inny obraz sytuacji. Adwokat Magdalena Prządka-Leszczyńska wskazała, że policjant na nagraniu zataił informację, iż pełnomocników ustanowiła żona zatrzymanego. Piotr W. nie wiedział więc, z kim ma rozmawiać.

Reprezentujący go adwokat Bartosz Malewski, szef Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, zarzucił policji złamanie prawa do obrony. Mundurowi nie opuścili pokoju podczas jego rozmowy z klientem. Malewski podał, że Piotr W. ledwo siedział, czuł się zagrożony i początkowo nie znał nawet formalnych przyczyn zatrzymania.

W oświadczeniu opublikowanym przez Ordo Iuris Piotr W. zażądał kontaktu z żoną i wyznaczonymi przez nią adwokatami. Zaprzeczył, by odrzucił obronę. Wskazał, że odmówił rozmowy z nieznaną osobą z braku zaufania, a w szpitalu nie zrobiono mu tomografii ani konsultacji neurologicznej. Oświadczył, że nie przyjmuje posiłków. Jak przekazała mecenas Magdalena Majkowska, pod koniec czynności w prokuraturze mężczyzna zasłabł i wezwano do niego karetkę.

Reakcje polityczne na interwencję pod Trybunałem Konstytucyjnym

Zajście przy Marszałkowskiej natychmiast wywołało polityczne starcie. Szef TV Republika Tomasz Sakiewicz alarmował, że zatrzymany współpracownik Borowskiego był nieprzytomny i wywożony w kajdankach po ataku policji na biuro. Prezes PiS Jarosław Kaczyński nazwał interwencję siłowym atakiem na lokal i pojawił się wieczorem z grupą posłów na komendzie przy ul. Wilczej. Poseł Marek Suski przekonywał z kolei w rozmowie z PAP, że policjantka poddusiła mężczyznę, doprowadzając do utraty przytomności. Marek Jakubiak mówił wprost o skatowaniu człowieka.

Były minister kultury Piotr Gliński sprecyzował w mediach społecznościowych, że zabezpieczony nóż to mały scyzoryk turystyczny, używany na obozowisku przed Trybunałem do krojenia owoców.

Przedstawiciele władzy stanęli po stronie interweniujących funkcjonariuszy. Premier Donald Tusk oświadczył, że uzbrojony w nóż mężczyzna zaatakował policjantkę na służbie i poniesie konsekwencje, a polityczną winę za podsycanie agresji ponoszą prezes PiS oraz prezydent Karol Nawrocki. Szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował w TVN24, że hospitalizowana funkcjonariuszka czuje się dobrze, zapowiadając bezwzględne ściganie każdego ataku na mundur. Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński uznał policyjne wideo za ostateczne obalenie narracji opozycji.

Źródła

Artykuł przygotowany z pomocą sztucznej inteligencji na podstawie: Gazeta.pl, Polsat News, RMF24, Radio Zachód, Fakt, Zero.pl. Fakty sprawdzone automatycznie względem tych źródeł. Za publikację odpowiada redakcja Wiadomości PRO.

Ten tekst dopasuje się do Ciebie
Masz pytanie do tego tekstu? Zapytaj.
Najpierw szukamy odpowiedzi w tym artykule. Jeśli jej tam nie ma — sprawdzamy źródła prasowe i podajemy linki. Nie zmyślamy.

Czytaj dalej w dziale Polska

Komentarze (0)

Strona jest bardziej interaktywna po zalogowaniu przez Google Twoje imię zostanie automatycznie wypełnione, a komentowanie jest szybsze i bezpieczniejsze.
Komentarz pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.

Ładowanie komentarzy...

← Wróć
× Ta strona układa się pod Ciebie

Wiadomości PRO to portal z widżetami — kursy walut, terminy OC, quiz, pogoda. Wybierasz, co widzisz.

Zobacz widżety →
Udostępnij
Link skopiowany