Wiadomości PRO
Polska

Komisja Wenecka o ślubowaniu sędziów TK przed prezydentem

✍ Redakcja Wiadomości PRO 📅 👁 56
Komisja Wenecka opublikowała we wtorek, 13 października 2026 roku, opinię dotyczącą uprawnień prezydenta RP w procedurze składania ślubowań przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Organ doradczy Rady Europy zarekomendował, aby w przypadku odmowy lub opóźnienia ze strony prezydenta Karola Nawrockiego umożliwić dopełnienie aktu ślubowania bez jego fizycznego udziału.
Nie masz czasu czytać? Przeczyta Ci go nasza lektorka AI. Około 4 min.
Na końcu artykułu: dopasujesz ten tekst do siebie (prościej, krócej, więcej szczegółów) i zadasz pytanie o jego treść — odpowiemy wyłącznie na podstawie tego artykułu.
Komisja Wenecka o ślubowaniu sędziów TK przed prezydentem
fot. Wikimedia Commons (CC/PD)

W skrócie

Stanowisko i zalecenia Komisji Weneckiej

Komisja Wenecka wskazała, że prezydent RP powinien niezwłocznie odbierać ślubowanie od sędziów TK wybranych przez Sejm, bez roszczenia sobie prawa do kontroli procedury wyborczej. Organ zarekomendował, by w razie odmowy lub zwłoki głowy państwa dopuszczono złożenie ślubowania bez fizycznej obecności prezydenta. Takie stanowisko znalazło się w ponad 20-stronicowym dokumencie, który przyjęto na sesji plenarnej 9 października 2026 roku i opublikowano 13 października.

Europejska Komisja na rzecz Demokracji przez Prawo, powołana w 1990 roku, zbadała polskie przepisy na wniosek Komitetu Monitorującego Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy (PACE). Analiza objęła między innymi artykuły 179 i 194 Konstytucji RP. Eksperci z Wenecji uznali, że regulacje dotyczące ślubowania muszą służyć ich ustawowemu celowi. Głowa państwa nie ma w tym procesie mandatu do weryfikowania uchwał Sejmu.

W opinii nakreślono procedurę awaryjną na wypadek paraliżu. Sędzia może dopełnić formalności bez fizycznej obecności prezydenta, jeżeli zostaną zachowane podstawowe wymogi aktu. Należą do nich forma pisemna, należyte zweryfikowanie czynności oraz dostarczenie dokumentu prezydentowi. W doniesieniach medialnych pojawiła się również kwestia potwierdzenia aktu notarialnego. Ograniczeniem pozostaje jednak moc doradcza dokumentu. Opinie Komisji Weneckiej nie wiążą bezpośrednio polskich władz, choć wyznaczają standardy dla instytucji europejskich.

Spór o sędziów TK wybranych przez Sejm

Konflikt wokół nominacji rozgorzał po decyzjach Sejmu z 13 marca 2026 roku. Posłowie wybrali wtedy sześcioro sędziów TK. Prezydent Karol Nawrocki odebrał przysięgę wyłącznie od dwojga z nich: Magdaleny Bentkowskiej i Dariusza Szostka. Pozostałej czwórki – Krystiana Markiewicza, Marcina Taborowskiego, Marcina Dziurdy oraz Anny Korwin-Piotrowskiej – prezydent nie dopuścił do złożenia ślubowania, tłumacząc to błędami formalnymi w parlamencie.

W odpowiedzi czworo sędziów złożyło w kwietniu ślubowanie w Sali Kolumnowej Sejmu w obecności marszałka Włodzimierza Czarzastego, posługując się rotą ze sformułowaniem o złożeniu go „wobec prezydenta”. Pisma przekazano Kancelarii Prezydenta, ta jednak odmówiła uznania procedury. Równolegle prezes TK Bogdan Święczkowski zablokował całej czwórce możliwość orzekania, powołując się na brak informacji z Pałacu Prezydenckiego.

Pat powtórzył się po wyborze kolejnego sędziego. Dnia 4 września 2026 roku Sejm wskazał na to stanowisko Macieja Berka, zgłoszonego przez posłów Koalicji Obywatelskiej. Szef KPRP Zbigniew Bogucki mówił o powodach leżących po stronie Sejmu, a rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz oświadczył, że Karol Nawrocki przyjmie ślubowanie dopiero po przedstawieniu dokumentów potwierdzających wymóg formalny dziesięcioletniej pracy prawniczej. Berek odpowiada, że wszystkie ustawowe kryteria spełnia.

Reakcje stron na opinię z Wenecji

Ocena zaleceń podzieliła scenę polityczną. Europoseł Koalicji Obywatelskiej Bogdan Zdrojewski ocenił we wpisie na portalu X, że prezydent ma obowiązek niezwłocznie przyjąć ślubowania, a w razie blokady obecność głowy państwa przy innej poprawnej formie staje się zbędna. Podobną linię prezentuje rząd oraz minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Obaj wskazują, że prezydent nie posiada kompetencji do selektywnej oceny legalności sejmowych wyborów.

Odmienne stanowisko zajął poseł PiS Bartłomiej Wróblewski. Podkreślił, że Komisja Wenecka nie dysponuje kompetencjami do ingerowania w polskie procedury powoływania sędziów, a sam dokument pozostaje wyłącznie niewiążącą opinią prawną.

Źródła

Artykuł przygotowany z pomocą sztucznej inteligencji na podstawie: Bankier.pl, Rzeczpospolita, Gazeta.pl, RMF24, WP Wiadomości, Zero.pl. Fakty sprawdzone automatycznie względem tych źródeł. Za publikację odpowiada redakcja Wiadomości PRO.

Ten tekst dopasuje się do Ciebie
Masz pytanie do tego tekstu? Zapytaj.
Najpierw szukamy odpowiedzi w tym artykule. Jeśli jej tam nie ma — sprawdzamy źródła prasowe i podajemy linki. Nie zmyślamy.

Czytaj dalej w dziale Polska

Komentarze (0)

Strona jest bardziej interaktywna po zalogowaniu przez Google Twoje imię zostanie automatycznie wypełnione, a komentowanie jest szybsze i bezpieczniejsze.
Komentarz pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.

Ładowanie komentarzy...

← Wróć
× Ta strona układa się pod Ciebie

Wiadomości PRO to portal z widżetami — kursy walut, terminy OC, quiz, pogoda. Wybierasz, co widzisz.

Zobacz widżety →
Udostępnij
Link skopiowany