W ciągu ostatnich 24 godzin ukraińskie drony przeprowadziły serię ataków na obiekty położone głęboko na terytorium Rosji, a także na tereny okupowane i akweny morskie. Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował, że celem uderzeń stały się dwa duże centra logistyczne, oddalone o ponad 500 oraz 700 kilometrów od linii frontu.
Według ukraińskiego przywódcy, w zniszczonych magazynach przechowywano sprzęt wykorzystywany do dystrybucji systemów nawigacyjnych, części do produkcji dronów oraz inne zaopatrzenie dla rosyjskiej armii. Ukraińskie drony uderzyły w obiekty należące do rosyjskiej platformy handlowej Wildberries w miejscowości Elektrostal pod Moskwą oraz w Kotowsku w obwodzie tambowskim.
Skala zniszczeń jest znaczna. Rosyjskie władze przyznały, że w wyniku ataku są ofiary śmiertelne oraz dziesiątki rannych. Z kolei przedstawiciele firmy Wildberries oskarżyli stronę ukraińską o celowy atak terrorystyczny, którego celem miało być zadanie jak największych strat w ludziach. Władze lokalne w obwodzie tambowskim przekazały, że siedem osób wciąż przebywa w ciężkim stanie na oddziale intensywnej terapii, a lekarze walczą o życie poszkodowanych.
Pierwsze rosyjskie szacunki wskazują, że straty spowodowane pożarem jednego z magazynów mogą przekroczyć 100 miliardów rubli, co w przeliczeniu daje kwotę około 5 miliardów złotych. Mer Moskwy, Siergiej Sobianin, przekazał oficjalny komunikat, w którym przyznał, że w okresie między 20:30, 11 lipca, a 8:30, 18 lipca, w stronę regionu moskiewskiego wystrzelono łącznie 1892 drony. Większość z nich została zneutralizowana na dalszych podejściach, jednak 207 maszyn uderzyło bezpośrednio w obiekty w rejonie rosyjskiej stolicy.
Sytuacja pozostaje napięta. Ukraińskie uderzenia nie ograniczają się jedynie do magazynów. Jak podano w nagraniu, ataki objęły również skład paliwa na stacji paliw w Podmoskiewskim Noginsku oraz rosyjską logistykę na Morzu Czarnym i Azowskim. Ukraiński sztab generalny poinformował także o skutecznym uderzeniu w tankowce, rosyjski patrolowiec typu Swietlak oraz most kolejowy wykorzystywany do transportu wojskowego w okupowanym obwodzie ługańskim.
Oceniając te wydarzenia, warto zwrócić uwagę na rosnącą precyzję i intensywność ukraińskich działań. Wybór celów sugeruje systematyczne dążenie do paraliżu rosyjskich linii zaopatrzenia. Brak w materiale szczegółowych informacji o tym, jakimi konkretnie typami dronów dysponuje Ukraina, nie zmienia faktu, że rosyjska infrastruktura po raz pierwszy od początku konfliktu musi mierzyć się z tak szeroką skalą zagrożenia.
Komentarze (0)
Ładowanie komentarzy...