Wiadomości PRO
Zagranica

USA reagują na sabotaż w Europie. „Nie pozostawimy tego bez konsekwencji”

Administrator Redakcji 📅 Dzisiaj, 21:30 👁 0
Ambasador USA przy NATO, Matthew Whitaker, zapowiedział stanowczą odpowiedź na próby destabilizacji państw sojuszniczych poprzez ataki sabotażowe.
Nie masz czasu czytać? Przeczyta Ci go nasza lektorka AI. Około 2 min.
Na końcu artykułu: dopasujesz ten tekst do siebie (prościej, krócej, więcej szczegółów) i zadasz pytanie o jego treść — odpowiemy wyłącznie na podstawie tego artykułu.
USA reagują na sabotaż w Europie. „Nie pozostawimy tego bez konsekwencji”
fot. Pixabay / Pexels

Ambasador Stanów Zjednoczonych przy NATO, Matthew Whitaker, wydał oficjalne oświadczenie w reakcji na ostatnie incydenty o charakterze sabotażowym, do których doszło w kilku krajach europejskich. W obliczu pożarów w zakładach związanych z przemysłem obronnym i lotniczym, m.in. w Polsce i Niemczech, Waszyngton zadeklarował pełną solidarność z sojusznikami.

Jak przekazano w materiale „Wiadomości”, Whitaker podkreślił, że próby wywołania chaosu na terytorium NATO nie pozostaną bez odpowiedzi. „Stany Zjednoczone solidaryzują się z Niemcami i wszystkimi sojusznikami w obliczu prób wyrządzenia szkody i wywołania chaosu na terytorium NATO” – poinformował ambasador. Dodał, że USA pozostają zaangażowane w zbiorową obronę sojuszu i mają świadomość konieczności zwiększenia przez państwa członkowskie zdolności do powstrzymywania wszelkich zagrożeń.

O powadze sytuacji świadczą również działania niemieckich służb. Niemieckie Ministerstwo Spraw Zagranicznych oficjalnie potępiło próby sabotażu, wskazując na konieczność proporcjonalnej reakcji. Berlin stoi na stanowisku, że za eskalację działań hybrydowych odpowiada strona rosyjska. Warto zaznaczyć, że niemieckie służby prowadzą obecnie śledztwa w dwóch kolejnych przypadkach potencjalnego sabotażu infrastruktury energetycznej, co potwierdza, że zagrożenie jest realne i dotyczy kluczowych elementów bezpieczeństwa kraju.

Z kolei Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej, uznała incydent w Lipsku za operację przeprowadzoną na terytorium Unii Europejskiej z wykorzystaniem materiałów klasy wojskowej. W jej ocenie, atak ten mógł doprowadzić do olbrzymich zniszczeń, a nawet ofiar śmiertelnych. „Nie będziemy tego tolerować” – oświadczyła von der Leyen, zapowiadając pełną solidarność z Niemcami i podkreślając, że takie działania jedynie wzmacniają determinację Europy w obronie swoich interesów oraz wspieraniu Ukrainy.

Warto zwrócić uwagę na fakt, że incydenty te stają się paliwem dla dyskusji o zwiększeniu sankcji wobec Rosji. Sceptycyzm wobec dotychczasowej polityki „miękkich” reakcji ustępuje miejsca postulatom konkretnych działań odwetowych. Polska strona, reprezentowana przez premiera Donalda Tuska, również potwierdza powagę zagrożenia, wskazując na celowy charakter podpaleń w zakładach w Lublinie i Skarżysku-Kamiennej. Brak wątpliwości śledczych co do przyczyn tych zdarzeń sugeruje, że Europa wchodzi w nowy, bardziej niebezpieczny etap wojny hybrydowej.

Źródła

Ten tekst dopasuje się do Ciebie
Masz pytanie do tego tekstu? Zapytaj.
Najpierw szukamy odpowiedzi w tym artykule. Jeśli jej tam nie ma — sprawdzamy źródła prasowe i podajemy linki. Nie zmyślamy.

Czytaj dalej w dziale Zagranica

Komentarze (0)

Strona jest bardziej interaktywna po zalogowaniu przez Google Twoje imię zostanie automatycznie wypełnione, a komentowanie jest szybsze i bezpieczniejsze.
Komentarz pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.

Ładowanie komentarzy...

← Wróć na stronę główną
× Ta strona układa się pod Ciebie

Wiadomości PRO to portal z widżetami — kursy walut, terminy OC, quiz, pogoda. Wybierasz, co widzisz.

Zobacz widżety →
Udostępnij
Link skopiowany