Podczas gdy sytuacja w Europie Wschodniej staje się coraz bardziej napięta, pojawiają się doniesienia o możliwych ruchach na szczeblu dyplomatycznym. Doradca Kremla Jurij Uszakow poinformował o trwających rozmowach dotyczących zorganizowania trójstronnego spotkania z udziałem Donalda Trumpa, Władimira Putina oraz Xi Jinpinga. Wydarzenie to miałoby odbyć się przy okazji listopadowego szczytu APEC w Shenzhen.
Jak mówi w nagraniu Uszakow, strona rosyjska prowadzi rozmowy z Chinami. Potwierdził on również, że na spotkaniu ma pojawić się także Donald Trump jako zaproszony gość. Choć organizacja tak wysokiego szczebla spotkania w obecnych warunkach wydaje się wyzwaniem, Kreml podkreśla chęć podjęcia próby dialogu.
Jednocześnie, w relacjach między Rosją a Stanami Zjednoczonymi sytuacja ulega dalszemu pogorszeniu. Sam Donald Trump, w wypowiedziach dotyczących amerykańskich zapasów uzbrojenia, podkreślił niedobory wynikające z pomocy udzielanej Ukrainie. Trump zaznaczył, że pomoc ta jest kosztowna, a obecne zasoby amerykańskie są ograniczone. Mimo to, były prezydent USA podkreślił, że amerykański sprzęt jest wykorzystywany do działań przeciwko Iranowi, co w jego ocenie jest racjonalnym wydatkiem.
Władimir Putin, podczas spotkania z przedstawicielami irańskimi, publicznie przyznał, że Rosja dostarcza Iranowi pomoc oraz określone towary. Putin podkreślił, że mimo trudnej sytuacji wojskowo-politycznej, Moskwa utrzymuje dynamikę stosunków handlowo-gospodarczych z Teheranem.
Obserwatorzy zauważają, że próba organizacji szczytu przywódców mocarstw w kontekście tak głębokich różnic i trwającego konfliktu może być jedynie manewrem politycznym. Czy w sytuacji, gdy każda ze stron stawia na coraz to bardziej agresywne działania, dialog na najwyższym szczeblu jest w ogóle możliwy? Na ten moment odpowiedź pozostaje niepewna.
Komentarze (0)
Ładowanie komentarzy...