W nocy 20 sierpnia 2026 roku siły rosyjskie przeprowadziły zmasowany atak rakietowy na Ukrainę. Jak wynika z doniesień, w stronę ukraińskich miast wystrzelono około 70 rakiet. Główne uderzenie było skierowane w stolicę kraju, Kijów, oraz miejscowości leżące w jego obwodzie.
Eksplozje, pożary oraz zniszczenia odnotowano w co najmniej 12 miejscach na terenie trzech różnych dzielnic Kijowa. Mieszkańcy zgłaszali serię potężnych wybuchów, po których w wielu sektorach doszło do przerw w dostawach energii.
W reakcji na te wydarzenia, polskie wojsko rozpoczęło operację ochrony przestrzeni powietrznej. W ramach działań podjętych przez polskie służby, rozesłano komunikat o treści: „UWAGA! UWAGA! UWAGA! Na obszarze zachodniej Ukrainy trwa zmasowany atak powietrzny. Śledź komunikaty”.
Największe zniszczenia objęły budynki mieszkalne, placówkę medyczną, szkołę oraz magazyny. Uszkodzone zostały również obiekty przemysłowe. W jednym z dziewięciopiętrowych budynków zniszczeniu uległy dwie najwyższe kondygnacje. W innych miejscach ludzie zostali uwięzieni pod gruzami. Najnowszy bilans ofiar mówi o co najmniej sześciu zabitych i 33 rannych, jednak służby ratunkowe wciąż przeszukują miejsca uderzeń.
Sytuacja w Kijowie jest niezwykle trudna. Na miejscu trwają działania ratownicze, a ciężki sprzęt usuwa gruzy, aby umożliwić dostęp do osób uwięzionych. Redakcja „Wiadomości PRO” zwraca uwagę na fakt, że zmasowane ataki na infrastrukturę cywilną stają się regularnym elementem działań wojennych, znacząco wpływając na bezpieczeństwo nie tylko bezpośrednio atakowanego kraju, ale i państw ościennych.
Komentarze (0)
Ładowanie komentarzy...