Co się stało
9 października 2026 roku Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej przyjęła sprawozdanie, które rekomenduje postawienie prezesa Narodowego Banku Polskiego przed Trybunałem Stanu. Według relacji mediów za było 11 posłów, przeciw 8, a 2 wstrzymało się od głosu. „Wszystkie osiem zarzutów zostało przez Komisję podtrzymane” – powiedział szef klubu KO Zbigniew Konwiński.
Osiem zarzutów
Według sprawozdania komisji prezes NBP miał:
- pośrednio finansować deficyt budżetowy,
- działać bez należytego upoważnienia Rady Polityki Pieniężnej,
- prowadzić nieuprawnione interwencje walutowe,
- podejmować działania sprzeczne z założeniami polityki pieniężnej,
- utrudniać pracę członkom RPP i zarządu NBP,
- wprowadzać w błąd ministra finansów,
- akceptować mechanizm automatycznych nagród kwartalnych,
- naruszać zasadę apolityczności.
Posłowie PiS odpowiadają, że żaden ze świadków nie potwierdził zarzutów, a większość decyzji podejmował zarząd NBP, a nie sam prezes.
Glapiński: „Nie podda się żadnej presji”
Prezes NBP uważa całą procedurę za bezpodstawną. Mówi, że jest ona „szkodliwa z punktu widzenia interesów wewnętrznych Polski”, a bank centralny „nie podda się żadnej politycznej presji”. Zapowiedział, że NBP nie będzie uczestniczył w postępowaniu. Powołuje się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2024 roku.
Kluczowy spór: 231 czy 276 głosów?
Tu zaczyna się prawdziwa bitwa. Ustawa o Trybunale Stanu mówi, że w przypadku prezesa NBP wystarczy bezwzględna większość głosów w obecności co najmniej połowy posłów. Taką większość koalicja ma. Jednak Trybunał Konstytucyjny w 2024 roku uznał, że potrzeba większości 3/5, czyli 276 posłów. Według mediów koalicji brakuje do tego ponad 30 głosów. Rząd nie uznaje części orzeczeń obecnego TK, więc spór o to, która większość obowiązuje, jest niemal pewny.
Niejasne jest też, co stanie się po ewentualnym głosowaniu. Ustawa przewiduje zawieszenie oskarżonego w czynnościach, ale TK zakwestionował ten przepis w odniesieniu do prezesa NBP. Druga kadencja Glapińskiego kończy się w czerwcu 2028 roku.
Kiedy głosowanie?
Sejm może zająć się sprawozdaniem najwcześniej 21 dni po tym, jak dostaną je wszyscy posłowie. Termin ustali marszałek Sejmu. Konwiński liczy na listopad: „Myślę, że w tym roku będziemy głosować w sali plenarnej”.
Co to oznacza dla Twoich pieniędzy
Bezpośrednio na razie nic. Stopa referencyjna NBP wynosi 3,75 proc. i RPP nie zmieniła jej w październiku. Inflacja we wrześniu wzrosła do 4 proc., a dolar kosztuje ponad 3,90 zł. Ekonomiści zwracają jednak uwagę, że rynki źle reagują na konflikty wokół banku centralnego. Długi spór o to, kto naprawdę kieruje NBP, może dodatkowo osłabiać złotego, a słabszy złoty oznacza droższe paliwo i droższy import.
Rozliczenie prezesa czy atak na niezależność NBP? Napisz w komentarzu, jak to widzisz. Codziennie piszemy o pieniądzach i polityce w Wiadomościach PRO.
Źródła:
- TVN24 Biznes: „Glapiński przed Trybunał Stanu? Jest decyzja komisji” (9.10.2026)
- RMF24, Interia, Rzeczpospolita: decyzja Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej (9.10.2026)
- GazetaPrawna.pl: „Glapiński przed Trybunałem Stanu? Jest spór o to, ilu posłów do tego potrzeba” (październik 2026)
- Finwire: „Glapiński Trybunał Stanu 2026: ryzyko dla NBP” (październik 2026)
- wPolsce24: „NBP nie ugnie się przed polityczną presją” (październik 2026)
- Wprost Biznes, ceo.com.pl: stopy procentowe, inflacja i kurs złotego (październik 2026)
- Dla Pieniędzy: „Tak chcą zniszczyć NBP i złotówkę!…” (YouTube, 11.10.2026)
Ilustracja główna: grafika wygenerowana przez AI.




Komentarze (0)
Ładowanie komentarzy...