Wiadomości PRO
Zagranica

Egzekucja na żywo? Pentagon chce transmitować rozstrzelanie zamachowca z Fort Hood. Krytykują nawet republikanie

✍ Marcin Godlewski 📅 👁 12
Pentagon zapowiada, że egzekucja Nidala Hasana, sprawcy masakry w bazie Fort Hood z 2009 roku, będzie transmitowana na żywo. Pluton egzekucyjny złożony z żołnierzy ma wykonać wyrok po południu 3 grudnia w Fort Hood w Teksasie. To byłaby pierwsza egzekucja w amerykańskim wojsku od 1961 roku. Plan krytykują prawnicy i politycy obu wielkich partii, także republikanie.
Nie masz czasu czytać? Przeczyta Ci go nasza lektorka AI. Około 4 min.
Na końcu artykułu: dopasujesz ten tekst do siebie (prościej, krócej, więcej szczegółów) i zadasz pytanie o jego treść — odpowiemy wyłącznie na podstawie tego artykułu.
Krzesło egzekucyjne i kamera telewizyjna (grafika AI)
fot. Lucas Bower / Pexels

„Ludzie będą mogli to oglądać”

Plan ogłosił sekretarz obrony USA Pete Hegseth. W wywiadzie dla programu „Human Events Daily” w telewizji Real America's Voice powiedział: „We'll make sure that people are able to watch it, that it's public”, czyli: dopilnujemy, żeby ludzie mogli to oglądać, żeby to było publiczne. Uzasadnił, że ludzie muszą zrozumieć, że za takie czyny grożą poważne konsekwencje.

W czwartek, 8 października, przedstawiciel Pentagonu potwierdził agencji Reuters: „It will be livestreamed. Details will follow”, czyli: egzekucja będzie transmitowana na żywo, szczegóły podamy później. Do soboty 10 października Pentagon nie podał, gdzie i dla kogo będzie dostępna transmisja.

Termin wyznaczył pismem z 6 października pełniący obowiązki sekretarza armii Adam Telle: egzekucja ma się odbyć 3 grudnia po południu w Fort Hood. Według Hegsetha porę i dzień tygodnia wybrano tak, by odpowiadały okolicznościom ataku z 2009 roku. Hasan ma zostać rozstrzelany. Rzecznik Pentagonu Sean Parnell przekazał, że rozstrzelanie przez armię zarekomendował Hegseth, a zatwierdził prezydent Donald Trump. Biały Dom odesłał pytania o plany transmisji do Pentagonu.

Kim jest Nidal Hasan

Nidal Malik Hasan był majorem i psychiatrą armii USA. 5 listopada 2009 roku otworzył ogień w punkcie przygotowania żołnierzy do wyjazdu w Fort Hood, gdzie żołnierze przechodzili szczepienia i badania przed wyjazdem na misję. Zabił 13 osób, a ponad 30 ranił.

W 2013 roku sąd wojskowy skazał go na karę śmierci. Hasan bronił się sam i przyznał w sądzie, że to on strzelał. Od tamtej pory czeka na wykonanie wyroku.

Pierwsza egzekucja w wojsku od 65 lat

Ostatnią egzekucję amerykańskie wojsko wykonało 13 kwietnia 1961 roku. Szeregowy John Bennett został wtedy powieszony za gwałt i usiłowanie zabójstwa 11-letniej dziewczynki. Rozstrzelania armia USA nie przeprowadziła od 1945 roku, kiedy za dezercję stracono szeregowego Eddiego Slovika.

Transmisja na żywo byłaby wyjątkiem także na tle cywilnych egzekucji. W USA egzekucje oglądają zwykle tylko bliscy ofiar i kilku wybranych dziennikarzy. Za ostatnią publiczną egzekucję w USA uważa się powieszenie Raineya Bethei w Kentucky w 1936 roku. Według ówczesnych relacji przyszło wtedy około 20 tysięcy ludzi.

Sprawiedliwość czy show?

Plan wywołał falę krytyki, także w partii prezydenta. Republikański senator Thom Tillis napisał: „Hasan should face the death penalty, but making his execution public and streaming it? Beyond disgusting”, czyli: Hasan powinien dostać karę śmierci, ale robić z egzekucji publiczne wydarzenie i ją transmitować? To ponad wszelką miarę obrzydliwe. Republikański kongresmen Austin Scott stwierdził, że „live-streaming executions is what jihadists do”, czyli: transmitowanie egzekucji na żywo to coś, co robią dżihadyści. Demokratyczny senator Chris Murphy, zapytany o plan w CNN, odpowiedział krótko: „That's disgusting”, czyli: to obrzydliwe.

Krytykują też prawnicy. Geoffrey Corn, profesor prawa i były prawnik armii, ocenił, że plan „raises significant moral questions”, czyli rodzi poważne pytania moralne. Nazwał transmisję „public spectacle”, czyli publicznym widowiskiem.

Hegseth odpowiada, że chodzi o jasny sygnał: za takie zbrodnie grożą poważne konsekwencje. Wyrok zapadł w 2013 roku i do tej pory nie został wykonany.

Termin wciąż niepewny

Nie wiadomo, czy egzekucja odbędzie się 3 grudnia. Eksperci prawa wojskowego zwracają uwagę, że Hasan może złożyć w sądzie cywilnym wniosek habeas corpus, który mógłby znacznie opóźnić wykonanie wyroku. Eugene R. Fidell z Yale Law School ocenił, że procedury mogą potrwać nawet dłużej niż obecna administracja.

Hegseth nie zostawia wątpliwości, że zamierza dotrzymać terminu. Zapytany o ostatnie życzenia skazanego, odpowiedział: „Don't care. We'll see him on December 3rd”, czyli: nie obchodzi mnie to, zobaczymy się 3 grudnia.

A jak Ty uważasz: transmisja egzekucji to sprawiedliwość czy show?


Źródła:

Ilustracja główna: grafika wygenerowana przez AI.

Ten tekst dopasuje się do Ciebie
Masz pytanie do tego tekstu? Zapytaj.
Najpierw szukamy odpowiedzi w tym artykule. Jeśli jej tam nie ma — sprawdzamy źródła prasowe i podajemy linki. Nie zmyślamy.

Czytaj dalej w dziale Zagranica

Komentarze (0)

Strona jest bardziej interaktywna po zalogowaniu przez Google Twoje imię zostanie automatycznie wypełnione, a komentowanie jest szybsze i bezpieczniejsze.
Komentarz pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.

Ładowanie komentarzy...

← Wróć
× Ta strona układa się pod Ciebie

Wiadomości PRO to portal z widżetami — kursy walut, terminy OC, quiz, pogoda. Wybierasz, co widzisz.

Zobacz widżety →
Udostępnij
Link skopiowany