Z Helu na Rysy dla Antka. Marek Kmiotek jest o krok od finału niezwykłej wyprawy
✍ Administrator Redakcji📅 Dzisiaj, 18:33👁 90
Ponad 800 kilometrów marszu, dziesiątki dni wysiłku, zmęczenie, ból i jeden cel: pomóc choremu dziecku. Marek Kmiotek przemierza Polskę z Helu na Rysy dla 9-letniego Antka Maksajdy. Według przekazanej nam aktualizacji, przed nim został już ostatni etap — jutro ma wejść na najwyższy szczyt Polski.
Nie masz czasu czytać?
Przeczyta Ci go nasza lektorka AI. Około 2 min.
fot. serwisy fotograficzne / archiwum Wiadomości PRO
To historia, która pokazuje, że wielkie rzeczy nie zaczynają się od wielkich słów. Zaczynają się od decyzji, by ruszyć przed siebie — krok po kroku — dla kogoś, kto sam nie może podjąć takiej walki.
Marek Kmiotek wyruszył z Helu, a jego celem są Rysy. Nie idzie po rekord, rozgłos ani osobistą satysfakcję. Idzie dla Antka — chłopca chorego na dystrofię mięśniową Duchenne’a, ciężką i postępującą chorobę genetyczną.
Ponad 800 kilometrów nadziei
Trasa z Helu na Rysy to ogromne wyzwanie fizyczne i psychiczne. Długie dni marszu, zmienna pogoda, setki kilometrów asfaltu, leśnych dróg i górskich podejść. W opublikowanym materiale TVP3 Kielce podano, że po 24 dniach Marek miał już za sobą ponad 800 kilometrów.
Każdy z tych kilometrów ma znaczenie. Każdy ma przypominać, że Antek potrzebuje realnego wsparcia, a czas w przypadku postępującej choroby nie jest sprzymierzeńcem.
Dystrofia mięśniowa Duchenne’a stopniowo odbiera sprawność. To diagnoza, z którą nie da się pogodzić ani przejść obojętnie. Rodzina Antka walczy o możliwość leczenia, a wokół chłopca powstała ogromna fala ludzi, którzy nie chcą zostawić go samego.
Jutro Rysy. Ale walka nie kończy się na szczycie
Wejście na Rysy ma być symbolicznym finałem niezwykłej wędrówki. Marek wejdzie na najwyższy punkt w Polsce, ale najważniejsza droga — droga Antka do leczenia i bezpieczeństwa — nadal będzie trwała.
To dlatego tej akcji nie można traktować wyłącznie jako inspirującej historii. To przede wszystkim apel o konkretne wsparcie. O wpłatę, udostępnienie, komentarz i dotarcie do kolejnych osób. Nawet najmniejsza pomoc, pomnożona przez tysiące ludzi, może stać się czymś ogromnym.
Marek pokazał, że dla Antka można przejść całą Polskę. My możemy zrobić coś prostszego — nie przejść obok tej historii obojętnie.
Pomóż Antkowi
Akcję można wesprzeć poprzez stronę „Wędrówka przez Polskę dla Antka” na Siepomaga. Dostępna jest również główna zbiórka Antka Maksajdy.
Udostępnij tę historię. Wesprzyj zbiórkę. Niech finał na Rysach będzie nie tylko końcem marszu Marka, ale początkiem jeszcze większej pomocy dla Antka.
Linki do wplatomat:
Wędrówka przez Polskę dla Antka — wpłać na Siepomaga
Antoni Maksajda — główna zbiórka na Siepomaga
Ten tekst dopasuje się do Ciebie
Masz pytanie do tego tekstu? Zapytaj.
Najpierw szukamy odpowiedzi w tym artykule. Jeśli jej tam nie ma — sprawdzamy źródła prasowe i podajemy linki. Nie zmyślamy.
Strona jest bardziej interaktywna po zalogowaniu przez GoogleTwoje imię zostanie automatycznie wypełnione, a komentowanie jest szybsze i bezpieczniejsze.
Komentarze (0)
Ładowanie komentarzy...