Wiadomości PRO
Автомобілі

Czy hakerzy przejmą twój samochód? Poważne zagrożenie dla publicznych stacji ładowania

Administrator Redakcji 📅 10.07.2026 👁 3
Все більше водіїв електромобілів у Польщі користуються громадськими зарядними станціями, не підозрюючи про небезпеку, що чатує на них. Експерти з кібербезпеки попереджають: ваші дані та технічний стан автомобіля можуть опинитися під загрозою через вразливості в інфраструктурі.
Немає часу читати? Наша ШІ-дикторка прочитає статтю. Близько 4 хв.
У кінці статті: підлаштуйте текст під себе (простіше, коротше, докладніше) та поставте запитання щодо змісту — відповідаємо лише на основі цієї статті.
Чи можуть хакери захопити ваше авто? Серйозна загроза для громадських зарядних станцій
fot. Reinhard Bruckner / Pexels

W Polsce dynamicznie rośnie liczba stacji ładowania pojazdów elektrycznych. Wraz z tą wygodą pojawiają się jednak zagrożenia, o których do niedawna mało kto myślał. Najnowsze raporty wskazują, że publiczne punkty ładowania stają się coraz częstszym celem ataków hakerskich. Skutki mogą być poważne: od kradzieży danych po ingerencję w systemy zarządzania energią samego samochodu.

Specjaliści z branży IT ostrzegają, że fundamentem wielu stacji jest przestarzałe oprogramowanie posiadające liczne luki. Współczesny samochód elektryczny to komputer na kołach. Podłączenie go do niepewnego źródła zasilania przypomina wetknięcie pendrive’a nieznanego pochodzenia do firmowego serwera. Czy polscy kierowcy są na to gotowi?

Jak hakerzy przejmują kontrolę nad stacjami?

Ataki na infrastrukturę najczęściej opierają się na przejęciu kontroli nad komunikacją między autem a słupkiem, co odbywa się poprzez protokół OCPP. Hakerzy manipulują w ten sposób procesem ładowania, przerywając go w kluczowych momentach lub wysyłając fałszywe pakiety danych bezpośrednio do komputera pokładowego pojazdu. W skrajnych przypadkach dochodzi do ataku typu brute force, czyli metody siłowej wymierzonej w system autoryzacji.

Kolejnym zagrożeniem pozostaje skimming danych płatniczych. Przestępcy instalują nakładki na terminale wbudowane w stacje ładowania. Stosują też metodę tworzenia fałszywych stron internetowych, na które kierują użytkownika za pomocą kodów QR naklejonych na obudowy urządzeń. Kierowca, chcąc opłacić sesję, nieświadomie przekazuje dane swojej karty kredytowej prosto w ręce przestępców.

Nie można pominąć kwestii prywatności. Nowoczesne ładowarki przesyłają do chmury operatora informacje o lokalizacji, czasie postoju oraz unikalne identyfikatory pojazdu. Jeśli serwery operatora są słabo zabezpieczone, dane te mogą wyciec, co pozwoli osobom trzecim na śledzenie tras przejazdów konkretnych kierowców.

Czy polscy operatorzy zapewniają bezpieczeństwo?

Polska sieć punktów ładowania znajduje się głównie w rękach dużych koncernów energetycznych oraz wyspecjalizowanych firm technologicznych. Standardy bezpieczeństwa w kraju rosną, jednak wciąż brakuje jednolitych regulacji prawnych, które wymuszałyby na operatorach przeprowadzanie regularnych audytów bezpieczeństwa IT. Wiele stacji nadal korzysta z systemów, które od lat nie otrzymały żadnych aktualizacji.

Warto zauważyć, że polski rynek jest mocno rozdrobniony. Mniejsze stacje, często instalowane przez prywatne firmy przy galeriach handlowych czy hotelach, rzadko podlegają rygorystycznej kontroli pod kątem cyberbezpieczeństwa. To właśnie te punkty są najłakomszym kąskiem dla hakerów szukających najsłabszego ogniwa w łańcuchu dostaw energii.

Eksperci zalecają operatorom wdrożenie szyfrowania typu end-to-end w komunikacji między stacją a samochodem oraz wprowadzenie systemów wykrywania intruzów działających w czasie rzeczywistym. Bez takich inwestycji zaufanie do publicznej infrastruktury może zostać poważnie nadszarpnięte w momencie wystąpienia pierwszego ataku na dużą skalę.

Jak chronić swój samochód podczas ładowania?

Przede wszystkim należy unikać korzystania z terminali płatniczych wbudowanych bezpośrednio w stacje, jeśli tylko istnieje inna możliwość. Bezpieczniejszym rozwiązaniem jest korzystanie z dedykowanych aplikacji mobilnych danego operatora, o ile posiadają one dwuskładnikowe uwierzytelnianie. Jeśli aplikacja żąda dostępu do kontaktów lub galerii zdjęć, to powinien być sygnał ostrzegawczy.

Trzeba zwracać uwagę na obecność podejrzanych naklejek z kodami QR, które wyglądają na przyklejone w pośpiechu. Zawsze należy weryfikować, czy adres URL, na który zostajemy przekierowani, jest oficjalną stroną operatora. W razie wątpliwości lepiej zrezygnować z ładowania w danym miejscu i poszukać stacji na stacji paliw lub w dobrze oświetlonym, monitorowanym punkcie.

Na koniec przypomnienie o regularnym aktualizowaniu oprogramowania samochodu. Producenci aut wypuszczają poprawki, które uszczelniają komunikację z urządzeniami zewnętrznymi. Nawet jeśli stacja ładowania jest zainfekowana, dobrze zabezpieczony system operacyjny pojazdu może skutecznie odrzucić próbę nieautoryzowanej ingerencji w jego podzespoły.

Цей текст підлаштується під вас
Маєте запитання до тексту? Запитайте.
Відповідаємо виключно на основі цієї статті. Чого немає в тексті — не вигадуємо.

Читайте далі в розділі Автомобілі

Komentarze (0)

Strona jest bardziej interaktywna po zalogowaniu przez Google Twoje imię zostanie automatycznie wypełnione, a komentowanie jest szybsze i bezpieczniejsze.
Komentarz pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.

Ładowanie komentarzy...

← Wróć na stronę główną
× Ця сторінка підлаштовується під вас

Wiadomości PRO — портал із віджетів: курси валют, нагадування, вікторина, погода. Ви обираєте, що бачити.

Переглянути віджети →