Wiadomości PRO
Polska

Prezydent Nawrocki stawia warunki Ukrainie: koniec z gloryfikacją UPA w Polsce

Administrator Redakcji 📅 13.07.2026 👁 6
Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział skierowanie do Sejmu ustawy zakazującej publicznego eksponowania flag UPA w Polsce. To reakcja na 83. rocznicę zbrodni wołyńskiej.
Nie masz czasu czytać? Przeczyta Ci go nasza lektorka AI. Około 2 min.
Na końcu artykułu: dopasujesz ten tekst do siebie (prościej, krócej, więcej szczegółów) i zadasz pytanie o jego treść — odpowiemy wyłącznie na podstawie tego artykułu.
Prezydent Nawrocki stawia warunki Ukrainie: koniec z gloryfikacją UPA w Polsce
fot. Nadin Nandin / Pexels

Prezydent Karol Nawrocki podczas obchodów 83. rocznicy krwawej niedzieli ogłosił podjęcie działań legislacyjnych wymierzonych w gloryfikację organizacji UPA na terytorium Polski. W swoim wystąpieniu, jak można usłyszeć w nagraniu, prezydent wyraził nadzieję na szybkie przyjęcie ustawy, która wprost zakaże publicznego eksponowania czerwono-czarnych flag formacji odpowiedzialnej za ludobójstwo Polaków na Wołyniu.

Prezydent nie przebierał w słowach, określając ideologię nacjonalistyczną, pod którą dokonywano zbrodni, mianem antyludzkiej. Porównał ją do niemieckiego nazizmu. Nawrocki podkreślił, że zbrodnie te były wynikiem konkretnej ideologii, której symbolem stała się właśnie flaga w barwach czerwieni i czerni.

Ryzykowne posunięcie w cieniu wojny

Wypowiedź ta pojawia się w niezwykle delikatnym momencie geopolitycznym. Z jednej strony polskie władze aktywnie wspierają Ukrainę w obliczu trwającej rosyjskiej agresji, z drugiej – rosną oczekiwania społeczne dotyczące ostatecznego rozliczenia z historią.

Warto zwrócić uwagę na haczyk: prezydent nie tylko potępia, ale próbuje narzucić sztywne ramy prawne w kwestiach, które przez dziesięciolecia stanowiły kość niezgody między Warszawą a Kijowem. Pytanie, czy w obecnej sytuacji, gdy oba kraje są zjednoczone w obliczu bezpośredniego, śmiertelnego zagrożenia, za jakie Nawrocki uznał Rosję, zaostrzanie retoryki historycznej przyniesie oczekiwany spokój, czy wręcz przeciwnie – stanie się pożywką dla rosyjskiej propagandy.

Z drugiej strony, trudno nie zauważyć determinacji głowy państwa w dążeniu do prawdy. Jak zaznaczył w swoim orędziu, na którego fragmenty powołuje się materiał, Rzeczpospolita nie zapomni o żadnej z ofiar zbrodni wołyńskiej. Choć intencje prezydenta mogą być odbierane jako wyraz troski o pamięć historyczną, to sposób ich komunikowania – „zero litości” dla symboli – pokazuje, że w tej grze nie ma miejsca na półśrodki.

Źródła

Ten tekst dopasuje się do Ciebie
Masz pytanie do tego tekstu? Zapytaj.
Najpierw szukamy odpowiedzi w tym artykule. Jeśli jej tam nie ma — sprawdzamy źródła prasowe i podajemy linki. Nie zmyślamy.

Czytaj dalej w dziale Polska

Komentarze (0)

Strona jest bardziej interaktywna po zalogowaniu przez Google Twoje imię zostanie automatycznie wypełnione, a komentowanie jest szybsze i bezpieczniejsze.
Komentarz pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.

Ładowanie komentarzy...

← Wróć na stronę główną
× Ta strona układa się pod Ciebie

Wiadomości PRO to portal z widżetami — kursy walut, terminy OC, quiz, pogoda. Wybierasz, co widzisz.

Zobacz widżety →