Wiadomości PRO
Polska

Ile kosztuje powrót po deportacji? Furtka w prawie za 10 zł

Administrator Redakcji 📅 Dzisiaj, 15:29 👁 1
Deportowani cudzoziemcy coraz częściej wracają do Polski dzięki prawnym furtkom wykorzystywanym przez agencje zatrudnienia. Poznańska spółka Tallex Time otwarcie chwali się w mediach społecznościowych skutecznością w skracaniu zakazów wjazdu dla swoich pracowników.
Nie masz czasu czytać? Przeczyta Ci go nasza lektorka AI. Około 4 min.
Na końcu artykułu: dopasujesz ten tekst do siebie (prościej, krócej, więcej szczegółów) i zadasz pytanie o jego treść — odpowiemy wyłącznie na podstawie tego artykułu.
Ile kosztuje powrót po deportacji? Furtka w prawie za 10 zł
fot. Jakub Zerdzicki / Pexels

W skrócie

Art. 320 ustawy o cudzoziemcach: jak działa „furtka” powrotna

Art. 320 ustawy o cudzoziemcach stał się najczęściej wyszukiwanym przepisem wśród osób, które polską granicę musiały opuścić w trybie przymusowym. To on stanowi prawny fundament, na którym opiera się nadzieja na wcześniejsze uchylenie decyzji o zakazie wjazdu. Mechanizm jest prosty, ale wymaga precyzji: cudzoziemiec musi udowodnić, że wyjechał z Polski dokładnie w terminie wyznaczonym przez organy kontrolne. Każde spóźnienie, nawet jednodniowe, zamyka tę drogę.

W praktyce procedura sprowadza się do złożenia formalnego wniosku o cofnięcie zakazu. Nie jest to jednak czynność, którą zainteresowany wykona osobiście w okienku urzędu wojewódzkiego. Dokumentację musi przygotować i złożyć pełnomocnik. Koszt operacji jest wręcz symboliczny – to zaledwie 10 zł opłaty skarbowej za wniosek. Przy skali problemów, jakie generuje deportacja, taka kwota wydaje się nieadekwatnie niska, co rodzi pytania o realną barierę wejścia dla migrantów.

Haczyk leży w dowodach. Samo stwierdzenie o dobrowolnym wyjeździe nie wystarczy. Urzędnicy wymagają twardych potwierdzeń, najczęściej w postaci pieczątek w paszporcie lub zaświadczeń od straży granicznej z kraju, do którego dana osoba się udała. Jeśli tych śladów brakuje, wniosek zostanie odrzucony bez względu na wniesioną opłatę. Należy pamiętać, że ustawa nie gwarantuje sukcesu. Urząd każdorazowo ocenia, czy cofnięcie zakazu nie narusza bezpieczeństwa państwa lub porządku publicznego. To uznaniowość, której nie da się obejść samą opłatą za wniosek.

Model biznesowy Tallex Time: cudzoziemcy sprowadzają cudzoziemców

Model biznesowy Tallex Time: cudzoziemcy sprowadzają cudzoziemców

Na rynku usług migracyjnych pojawił się gracz, który profesjonalizuje procesy, o których do niedawna szeptano na forach internetowych. Firma Tallex Time sp. z o.o., zarejestrowana 4 marca 2025 roku, nie ukrywa, że jej główną grupą docelową są osoby z problemami prawnymi w Polsce. To biznes oparty na wąskiej specjalizacji, w którym cudzoziemcy pomagają cudzoziemcom wrócić nad Wisłę.

Struktura własnościowa firmy sugeruje model zamkniętego ekosystemu. Prezesem i współwłaścicielem, posiadającym 50 procent udziałów, jest Tetiana Fokina. Drugą połowę kapitału kontroluje Alexandru Pinteaca. Firma prowadzi komunikację w języku ukraińskim, co buduje zaufanie w grupie docelowej, dla której bariera językowa jest często pierwszą przeszkodą w kontaktach z urzędami.

Oto co wiemy o ich działalności na podstawie danych rejestrowych i deklaracji publicznych:

Haczyk? Formalny koszt odblokowania ścieżki powrotnej jest śmiesznie niski. Skrócenie zakazu wjazdu do Polski kosztuje zaledwie 10 zł opłaty skarbowej za wniosek, który w imieniu cudzoziemca składa pełnomocnik. Reszta kwoty, jaką klient wpłaca na konto spółki, to honorarium za wiedzę prawną, poprawne wypełnienie dokumentów i doświadczenie w kontaktach ze Strażą Graniczną. Nie potwierdzono, jakie prowizje pobiera firma za samą procedurę wnioskową, ale biorąc pod uwagę skalę operacji, marża musi być znacząca. Płacimy więc nie za urzędową opłatę, a za ominięcie biurokratycznego labiryntu.

Reklama

Kontrowersje wokół skuteczności polskich deportacji

Polskie przepisy o deportacji w praktyce często przypominają zawieszenie, a nie definitywny koniec pobytu cudzoziemca w kraju. System, który w założeniu ma być surową konsekwencją złamania prawa imigracyjnego, dla wielu osób okazuje się jedynie czasową niedogodnością. Mechanizm ten obnaża słabość państwowej egzekucji.

Agencje zatrudnienia nauczyły się skutecznie omijać skutki tych decyzji, przywracając pracowników na rynek pracy szybciej, niż ktokolwiek zakładał. Wykorzystują do tego zapisy prawne, które pozwalają na uchylenie lub skrócenie zakazu wjazdu. Zamiast wieloletniej banicji, mamy do czynienia z procedurą, która w praktyce pozwala skrócić czas zakazu nawet o połowę. To nie jest teoria, lecz standardowa usługa prawna.

Najbardziej uderzający jest koszt takiej operacji. Cała procedura opiera się na wniosku, który w imieniu cudzoziemca składa pełnomocnik na podstawie artykułu 320 ustawy o cudzoziemcach. Opłata skarbowa wynosi zaledwie 10 zł. Tak, dziesięć złotych wystarczy, by zainicjować proces przywrócenia kogoś, kto chwilę wcześniej został uznany za osobę niepożądaną.

Brak publicznych statystyk wskazujących na skalę takich skutecznych powrotów budzi pytania o realny wpływ polskich urzędów na kontrolowanie granic. Czy deportacja jeszcze kogoś odstrasza, skoro za cenę kawy można skutecznie podważyć decyzję organów państwowych? Nie potwierdzono danych o liczbie odrzuconych wniosków w tym trybie w 2026 roku. Wiemy jednak, że furtka pozostaje szeroko otwarta.

Postulaty zmian: koniec z łatwym powrotem dla łamiących prawo

Postulaty zmian: koniec z łatwym powrotem dla łamiących prawo

Skrócenie zakazu wjazdu do Polski kosztuje zaledwie 10 zł opłaty skarbowej. To kwota za wniosek, który w imieniu cudzoziemca składa pełnomocnik na podstawie art. 320 ustawy o cudzoziemcach. Dla osób z zewnątrz to symboliczna opłata za drugą szansę, dla wielu urzędników i ekspertów od bezpieczeństwa — wyraz bezradności systemu, który pozwala na zbyt łatwe powroty osób wcześniej deportowanych.

Środowiska domagające się zaostrzenia prawa wskazują na konkretną lukę. Obecnie przepisy nie różnicują wystarczająco przyczyn nałożenia zakazu, co otwiera drogę do składania wniosków nawet osobom, których pobyt był rażącym naruszeniem prawa. Postuluje się więc, aby w przypadku deportacji za przestępstwa lub pracę na czarno zakaz wjazdu stał się nieskracalny. Krytycy systemu wprost domagają się całkowitego wyeliminowania możliwości składania wniosków o uchylenie decyzji w takich sytuacjach.

Na stole leży propozycja sztywnego katalogu przewinień, które definitywnie zamykają bramę do ponownego wjazdu. Czy to realnie odciąży urzędy, czy jedynie wygeneruje falę odwołań na innej podstawie prawnej? Tego na razie nie potwierdzono, podobnie jak nie ma jeszcze oficjalnych projektów legislacyjnych, które miałyby tę „furtkę za 10 zł” zaryglować. Obecne przepisy pozostają jednak łaskawe dla tych, którzy prawo złamali świadomie, co w obliczu aktualnej sytuacji migracyjnej staje się coraz trudniejszym do obrony punktem w polskiej polityce.

Reklama

Co to znaczy dla Ciebie

Zjawisko to oznacza, że polski system deportacyjny jest w dużej mierze fasadowy dla osób dysponujących wsparciem prawnym. Zyskują na tym agencje zatrudnienia, które budują biznes na „recyklingu” pracowników, tracą natomiast organy ścigania, których decyzje są podważane niskim kosztem (10 zł). Haczyk tkwi w interpretacji prawa, która pozwala na łatwe ominięcie zakazu, jeśli spełni się formalny wymóg terminowego opuszczenia kraju.

Pytania i odpowiedzi

Czy każdy deportowany może skorzystać z usług agencji i wrócić do Polski?

Nie, prawo wymaga, aby cudzoziemiec wykazał, że wyjechał z Polski w terminie, co jest kluczowym warunkiem przy rozpatrywaniu wniosku na podstawie art. 320.

Kto stoi za firmą Tallex Time i czy działają legalnie?

Firmą zarządzają Tetiana Fokina i Alexandru Pinteaca; działają legalnie, wykorzystując istniejące przepisy prawa do świadczenia usług prawnych i rekrutacyjnych.

Dlaczego zakaz wjazdu można skrócić, skoro został nałożony przez urząd?

Obecne prawo traktuje zakaz jako środek, który można znieść w drodze wniosku pełnomocnika, co w praktyce czyni go zawieszeniem, a nie ostateczną decyzją.

Ten tekst dopasuje się do Ciebie
Masz pytanie do tego tekstu? Zapytaj.
Najpierw szukamy odpowiedzi w tym artykule. Jeśli jej tam nie ma — sprawdzamy źródła prasowe i podajemy linki. Nie zmyślamy.

Czytaj dalej w dziale Polska

Komentarze (0)

Strona jest bardziej interaktywna po zalogowaniu przez Google Twoje imię zostanie automatycznie wypełnione, a komentowanie jest szybsze i bezpieczniejsze.
Komentarz pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.

Ładowanie komentarzy...

← Wróć na stronę główną
× Ta strona układa się pod Ciebie

Wiadomości PRO to portal z widżetami — kursy walut, terminy OC, quiz, pogoda. Wybierasz, co widzisz.

Zobacz widżety →
Udostępnij
Link skopiowany