W nocy doszło do szeroko zakrojonej operacji ukraińskich dronów wymierzonej w infrastrukturę logistyczną firmy Ozon, jednego z największych sprzedawców internetowych w Rosji. Według informacji przekazanych przez przedsiębiorstwo, uderzenia objęły cztery kluczowe centra w Dagestanie, Kraju Krasnodarskim, Adygei oraz Kraju Stawropolskim.
Najpoważniejsza sytuacja wystąpiła w Machaczkale, gdzie płonący kompleks został zmuszony do całkowitego wstrzymania działalności. Napływają doniesienia o osobach rannych wśród personelu. Z kolei centra w Adygei oraz Niewinnomyssku zostały poddane ewakuacji. Firma zapewnia, że w placówkach, które nie zostały bezpośrednio zniszczone, nie doszło do poważnych uszkodzeń towarów.
Atak ten jest kolejnym z serii uderzeń w rosyjską infrastrukturę, które w ostatnich tygodniach dotknęły również Samary i Orenburga. Skutki finansowe dla Ozonu są natychmiastowe i dotkliwe – akcje spółki na moskiewskiej giełdzie zanotowały spadek o blisko 30 procent. Inwestorzy z niepokojem reagują na rosnące ryzyko związane z operacjami logistycznymi na terytorium Rosji.
Na zdarzenia zareagował Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla, który zagroził odwetem. Oświadczył, że „Ukraina otworzyła puszkę Pandory”, sugerując, iż ataki na rosyjską logistykę spotkają się z twardą odpowiedzią ze strony rosyjskich sił zbrojnych. Pieskow zapewnił, że działania odwetowe będą „znacznie bardziej odczuwalne”.
Rosyjskie władze próbują interpretować ukraińską operację jako kampanię wymierzoną w cywilne obiekty bez znaczenia militarnego. Eksperci jednak wskazują, że centra dystrybucyjne w czasie wojny są kluczowe dla sprawnego funkcjonowania zaplecza gospodarczego państwa. Redakcja „Wiadomości PRO” zauważa, że choć Ozon jest podmiotem komercyjnym, jego rola w dostarczaniu towarów na terenie całego kraju sprawia, że takie ataki uderzają w morale społeczne i stabilność rynku wewnętrznego Rosji. Sytuacja ta stawia przed rosyjskim rządem nowe wyzwania w kwestii ochrony infrastruktury krytycznej, która dotychczas wydawała się mniej narażona na bezpośrednie ataki dronów.
Komentarze (0)
Ładowanie komentarzy...