Sejm przyjął nowelizację ustawy o prawach pacjenta. Za głosowało 232 posłów, co otwiera drogę do surowych kar za oferowanie metod leczenia nieuznawanych przez naukę. Warszawa, 3 lipca 2026 roku.
Milion złotych kary
Państwo uderza w podmioty naruszające zbiorowe interesy pacjentów. Rzecznik Praw Pacjenta zyskał prawo do nakładania kar finansowych sięgających 1 000 000 złotych. To nie koniec uprawnień urzędu. Jeśli działalność gabinetu zostanie uznana za zagrażającą zdrowiu, decyzja o jego zamknięciu zapadnie w trybie natychmiastowym. Prawo do odwołania w tym przypadku pojawia się dopiero po faktycznym zawieszeniu praktyki.
Granice medycznej debaty
Przepisy wprowadzają definicję „medycznej dezinformacji”. Sankcje czekają na każdego, kto w celach zarobkowych zniechęca do terapii konwencjonalnych lub przypisuje ziołom właściwości lecznicze, których nie potwierdza nauka. Przeciwnicy zmian wskazują na ryzyko cenzury. Zwolennicy ustawy przypominają natomiast o przypadkach takich jak próby „leczenia” udaru wodą święconą, uznając nowe prawo za konieczny krok w stronę ochrony pacjentów przed oszustwami.
Decyzja w Pałacu Prezydenckim
Ustawa trafiła do prezydenta Karola Nawrockiego. Jeśli nie zostanie zawetowana, nowe przepisy wejdą w życie 1 września 2026 roku. Pytanie brzmi, czy prezydent zdecyduje się na powstrzymanie legislacyjnego tempa, czy ostatecznie usankcjonuje drastyczne ograniczenie działalności medycyny alternatywnej w Polsce.
Komentarze (0)
Ładowanie komentarzy...