Wiadomości PRO
Sport

Kolejna niespodzianka na MŚ !!! Saudyjczycy przetrwali napór Urugwaju !

Administrator Redakcji 📅 Dzisiaj, 11:09 👁 1
Pierwsza połowa była słaba, ale na drugą nie mamy prawa narzekać. Ostatecznie Urugwaj zremisował z Arabią Saudyjską 1:1 w pierwszym meczu na mistrzostwach świata. Punkt uratował w 80. minucie Maximiliano Araujo.
Mecz piłki nożnej, arabia saudyjska i urugwaj, zaskoczenie na mistrzostwach świata
Cztery lata temu Arabia Saudyjska zszokowała cały świat i podczas mistrzostw świata w Katarze sensacyjnie ograła Argentynę. Teraz też zanosiło się na szok podobnego kalibru. Saudyjczycy prowadzili z Urugwajem po bramce Abdulelaha Al-Amriego, w drugiej połowie mądrze się bronili, ale w pewnym momencie ewidentnie opadli z sił. To skończyło się golem wyrównującym Maximiliano Araujo. To był klasyczny mecz dwóch połów - w pierwszej niewiele się działo, zwłaszcza Urugwajczycy spisywali się poniżej oczekiwań. W drugiej momentami mieliśmy z ich strony nawałnicę, z kolei Arabia Saudyjska przeżywała trudne chwile. Skończyło się remisem. Czy zasłużonym? Tu można polemizować. Szczególnie w końcówce Urugwaj przycisnął, oddał sporo strzałów, jednak doskonale w bramce spisywał się Mohammed Al-Owais. Co prawda zaczęło się nieźle z perspektywy Urugwaju, strzałem z dystansu postraszył Araujo, ale Al-Owais nie dał się zaskoczyć. Później jednak było już tylko gorzej. To znaczy - z obu stron. Spotkanie - delikatnie rzecz ujmując - nie porywało. Wiało nudą. Jednak w końcu do głosu doszli Saudyjczycy. Pierwszy rzut rożny Urugwaj jeszcze wybronił (Al-Amri miał doskonałą okazję, ale Muslera popisał się znakomitym refleksem), lecz parę minut później było już 1:0. Tu już 39-letni golkiper popełnił katastrofalny błąd, nie złapał piłki po strzale Hassana Al-Tambaktiego, co z zimną krwią wykorzystał Al-Amri. W przerwie musiało być ostro w szatni. Marcelo Bielsa natchnął drużynę i w drugiej połowie oglądaliśmy już inny Urugwaj - agresywny, usposobiony bardziej ofensywnie, a przede wszystkim dochodzący do sytuacji. Federico Vinas tuż po przerwie oddał niebezpieczny strzał głową, ale znów świetnie w bramce spisał się Al-Owais. W 60. minucie słupek obił Manuel Ugarte. W końcu jednak Urugwajczycy dopięli swego. Al-Owais obronił strzał Vinasa, ale wobec dobitki Araujo był już bezradny. W końcówce jednak golkiper Arabii Saudyjskiej parę razy pokazał klasę i uratował swojej drużynie punkt. Arabia Saudyjska - Urugwaj 1:1 (1:0) 1:0 Abdulelah Al-Amri 41' 1:1 Maximiliano Araujo 80'

Komentarze (0)

Strona jest bardziej interaktywna po zalogowaniu przez Google Twoje imię zostanie automatycznie wypełnione, a komentowanie jest szybsze i bezpieczniejsze.
Komentarz pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.

Ładowanie komentarzy...

← Wróć na stronę główną